GALERIA TOFFIKA
Toffik to nasz pierwszy królik. Kupiliśmy go jako "pewną" samiczkę, która po kilku
miesiącach w tajemniczy sposób przeistoczyła się w samczyka. Wyglądał jak malutki kociak - krótkie uszka,
szeroki pysio z niewidocznym noskiem, reszta ciałka przypominała kulkę z biało czarnego futerka na krótkich
łapkach. Zaskakiwał mnie swoim zachowaniem, ponieważ nigdy wcześniej nie widziałam "brykających" królików.
Wyglądało to bardzo zabawnie :-)
Toffik jest bardzo spokojnym, delikatnym i wrażliwym królikiem. Jak był mały
uwielbiał głaskanie, podczas którego często prawie usypiał.
(licznik chodzi automatycznie w wymiarze dziennym, aby uzyskać lata
podziel przez 365) i waży 1,35 kg - więc jest typową miniaturką. Wydoroślał i nie pozwala już na zbyt dużo pieszczot,
manifestując to w bardzo śmieszny sposób: chwyta mój palec w pyszczek (bardzo delikatnie) i odsuwa rękę na bok
ruchem przypominającym odwracanie kolejnej kartki książki. Bardzo nie lubi być noszony na rękach ani trzymany na
kolanach. Przychodzi na czułości kiedy on ma ochotę, wieczorami i nad ranem odwiedzał nas w łóżku kiedy spaliśmy
jeszcze na materacu (klatka jest otwarta całą noc) i dopóki nie otworzyliśmy oczu był bardzo delikatny. Gdy się
przebudziliśmy a on to zauważył, zaczynał brykać uznając zapewne, że już wstajemy...
Ostatnia aktualizacja tej podstrony: 13.02.2005 r.
|