To nasza pierwsza większa wyprawa rowerowa. Wspomnienia z niej piszę dopiero
po dwóch latach, dlatego też będą one bardzo skrótowe. Poza tym z perspektywy
tych dwóch lat i dwóch kolejnych wypraw rowerowych widzimy jakimi byliśmy
wtedy leszczami i jak kiepsko byliśmy wyposażeni. Nadal jednak po tych dwóch latach
sądzimy, że Norwegia jest najpiękniejszym krajem, jaki odwiedziliśmy (tuż obok
lub ex aequo jest Szwajcaria).
Do Norwegii dostaliśmy się okrężną drogą. Najpierw promem do Szwecji, potem
pociągiem ze Sztokholmu do Narviku i dopiero stamtąd rozpoczęliśmy jazdę
rowerami (trasa przedstawiona jest na mapce obok).
Dziennik Zdjęcia Porady Nasze wyprawy
Renata.Golebiowska @ acn.waw.pl
Pawel.Paron @ aster.pl