|
OSOBY WSPÓŁPRACUJĄCE Z SERWISEM
Uwaga:
bardzo proszę nie przysyłać maili
typu "dlaczego gra mi nie działa",
czy "jak podłączyć joya"
albo "podeślij mi klawisze do
symulatora" itp. Sprawą techniczną
działania symulatorów jak i kompatybilnością
zajmują się serwisy techniczne
producentów gier i tam proszę kierować
takie zapytania. Odpowiedzi na pytania
można też ew. wyjaśnić na Forum
(stanowczo radzę skorzystać wpierw z
opcji "szukaj"!). Serwis też
nie wspiera wydań pirackich
jakichkolwiek programów. Chcesz by
symulator ci działał? Wpierw kup
oryginał!

YoYo:
ur.1974. Zainteresował się lotnictwem
już w brzuszku mamuśki, kiedy to pępowinę
układał sobie na kształt drążka
sterowego. Z czasem kombinezon wysokościowy
nie wytrzymał i wyszedł na świat.
Przygodę z samolotami kontynuował jako
modelarz w Grudziądzu, potem w
Warszawie (I miejsce w mistrzostwach w
PKiN w Warszawie jakoś w 1989). Potem
przyszedł czas na symulatory (Flanker i
gwiazdoloty). Gdzieś
po drodze w ramach patosu był nawet
egzamin do Dęblina, ale losy potoczyły
się zgoła inaczej. W końcu 2001 swoje
zainteresowania zaczął przelewać w
postaci skleconych zdań na www i tak
powstał serwis „IL-2 by YoYo”,
który z czasem przekształcił się w
ogólny serwis YoYosims na temat
symulatorów. Dzięki niesłabnącej
pasji lotnictwem, kontynuuje misję
szerzenia propagandy na temat symulatorów
lotniczych.
Działy
na stronie: Wszystkie i Wszystko (webmaster).
Napisz
do Yoyka: 

Elwood:
ur.niekreślono. Pojawia się i znika
jak na prawdziwego Ponurego przystało.
Zainteresowania: lotnictwo, samochody
(kocha Polonezy, ale obecnie też
przelewa swoją miłość bliźniaczą
na ciężarówki firmy MAN) i wszystkie
dane w encyklopediach w kolejności
chronologicznej. Radionamiernik ma
nastawiony głównie na Pomorze. Jego
teksty przeszły już do legendy i do
dziś wracając do nich po raz enty wywołują
uśmiech na ustach zgoła
niekonwencjonalnym podejściem do iłkowego
światka i brygad kiedyś w nim
uczestniczących.
Działy:
Historia, Opowiadanka, Opinie na
temat serii IL-2.
Napisz
do Elwooda: MIA

Darek
Kołodziejski: ur.kiedyś. Wychował
się w Gnieździe Orląt, ale nie chodzi
tutaj o ornitologiczną ciekawostkę. Z
dęblińską szkołą WSOSP jest związany
nie tylko emocjonalnie ale i rodzinnie
(Tata wykłada w Katedrze Płatowca i
Silnika). Interesuje się symulatorami
praktycznie od kiedy zaczęły one
wchodzić na rynek, na ich potrzeby
wykonuje również świetne malowania
(IL-2, czy FS2004) ale na jego półce
można też dostrzec modele czołgów
czy parowozów. Miejsce zamieszkania to
obecnie Dęblin.
Działy:
Falcon 4, FS2004
Napisz
do Darka: 
Dział będzie wkrótce
uzupełniony

|