DOJRZALOSC PLCIOWA I HODOWLANA
Nawet jezeli kupimy bardzo mloda pare swinek, nie mozemy wykluczyc, ze w krótkim czasie staniemy sie wlascicielami licznej rodzinki. Samice dojrzewaja juz w wieku 30-36 dni, samce w wieku 60 dni. Ponadto swinka morska jest zwierzeciem poliestralnym i moze zachodzic w ciaze o kazdej porze roku. Nie powinnysmy dopuscic jednak do zbyt wczesnego macierzynstwa, gdyz moze byc ono za bardzo wyczerpujace dla mlodej matki i negatywnie wplynac na jej zdrowie. Dopiero gdy swinka osiagnie dojrzalosc hodowlana, tzn. przestanie rosnac (w wieku 3-5 miesiecy), pozwalamy osiagnac zycie rodzinne. Ruja u samicy trwa dosc krótko, zaledwie 24 godziny i tylko wtedy dopuszcza ona do siebie partnera. Samiec zaleca sie do samicy obwachujac ja i krazac wokól niej. Zachowanie takie nasila sie, gdy samica jest w rui. Kopulacja trwa bardzo krótko bo tylko kilkanascie sekund. Jezeli nie dojdzie do zaplodnienia, to nastepna owulacja ma miejsce za dwa tygodnie pózniej znowu samiec ponawia próby zostania ojcem.
CIAZA
Ciaza u swinki morskiej trwa okolo 68 dni (prawie 10 tygodni). Nalezy wykazac troche cierpliwosci w oczekiwaniu na objawy potwierdzajace, ze po zblizeniu pary doszlo do zaplodnienia. Przez dluzszy czas nic nie wskazuje na to , ze swinka jest w odmiennym stanie. Dopiero po 4-5 tygodniach, ze utyla, a w ostatnich dwóch tygodniach ciazy wyczuc mlode przyostroznym obmacywaniu brzuszka przyszlej matki. Najczesciej na swiat przychodza 2 swinki. Zdarza sie tez, ze rodzenstwa jest wiecej 5-6 sztuk, wtedy ciaza trwa krócej o kilka dni. Jedynaki u swinki rodza sie bardzo rzadko, aczkolwiek moze sie tak zdarzyc. Mlode waza 40-100 g, a jedynaki nawet powyzej 100g.
PORÓD
U swinki morskiej trudno zorientowac sie kiedy ma nastapic poród. Nie buduje gniazda, ani nie szuka ustronnego miejsca. Po prostu w pewnej chwili na swiat przychodza male swinki. Niekiedy mozemy byc swiadkami tego wydarzenia, gdyz swince obecnosc wlasciciela nie przeszkadza. Nie ma tez koniecznosci odlaczenia na ten czas, gdyz jest w tym momencie spokojny. Jednak wielu hodowców rozdziela pare na pewien czas , by uniknac zajscia swinki w nastepna ciaze co jest mozliwe tuz po porodzie. Samica na kilka dni przed porodem staje sie malo ruchliwa i spedza duzo czasu w ustronnym kacie. Nowo narodzone zwierzatko otoczone jest blonami plodowymi. Matka przegryza blony i zaraz je zjada. Poród najczesciej przebiega bez komplikacji i trwa w odstepach 3-4 minutowych. Swinka rodzi w pozycji siedzacej. Mlode od razu zostaja przez nia troskliwie wylizane.
ODCHÓW MLODYCH


Odchów mlodych nie przysparza swince problemów, gdyz potomstwo rodzi sie w pelni rozwiniete. Male swinki maja otwarte oczy, slysza, wesza i prawie od razu biegaja, a nawet ich futerko jest dlugie i swiecace. Wymiana zebów mlecznych na stale odbywa sie w zyciu plodowym, dlatego nowo narodzone nieomal od pierwszego dnia moga pobierac ten sam pokarm jak rodzice i go gryzc. A w razie koniecznosci obywaja sie bez mleka matki. Przyjscie na swiat w pelni rozwinietego potomstwa daje wiele korzysci swinkom zyjacym na wolnosci. Prawie od pierwszego dnia zycia moga one schowac sie przed wrogiem. Szans takich nie maja inne gryzonie, które po krótkiej ciazy rodza sie nagie, slepe i bezbronne. Gdy nic nie zaklóci dziecinstwa swinek, matka karmi je swym mlekiem do trzech tygodni. Mimo, ze ma ona tylko dwa sutki, rzadko dochodzi do konfliktów miedzy mlodymi. Podczas gdy jedne pija, drugie skubia trawe i grzecznie czekaja na swoja kolejke. W piatym tygodniu zycia mlode swinki sa na tyle samodzielne, ze mozna je oddzielic od rodziców. Tym bardziej, ze w klatce robi sie naprawde ciasno. Jesli jednak pozostawimy dluzej cala rodzinke, to z pewnoscia wkrótce na swiat przyjdzie kolejne pokolenie.
SZTUCZNE KARMIENIE
Czasami zdaza sie, ze samica z jakichs powodów nie moze sama wykarmic mlodych. Jezeli mamy inna karmiaca w tym samym czasie samice mozna jej je podlozyc. Aby zapobiec odrzuceniu mlodych, pozwól, aby sie ze soba przemieszaly w malym pudelku. Nie sprawdza sie to jednak jezeli "nowa" matka ma zbyt liczny wlasny miot. Wtedy mozemy narazic na glód takze jej dzieci.
Male swinki mozna wykarmic "recznie". Trzeba przygotowac skondensowane mleko, rozcienczone dwukrotnie wieksza iloscia przegotowanej i ostudzonej wody z dodatakiem kleiku dla dzieci. Swinki morskie potrzebuja wiekszej ilosci bialka niz ta, która wystepuje w tego typu mleku, moga jednak uzupelnic niedobór jedzac pokarm granulowany. Mozna takze uzyc zastepczego mleka jakie sprzedaje sie dla szczeniat, rozcienczajac je z woda. Dobrze by bylo gdyby mlode zaczely jesc takze swiezy zielony pokarm.